26.4.07

Zabite dechami

Dla odmiany od wiosny, kwiatków i innych radosnych zieloności.

3 komentarze:

Didżejka pisze...

ta fotka ma w sobie cos magnetycznego :)

pozdrawiam gorąco! :)

A. pisze...

rewelacja! gratuluje pomyslu i pozdrawiam :)

Dobromiła pisze...

Dzięki za miłe komentarze.

Jak widać czasem fajne rzeczy potrafią wyjść w wyniku oczekiwania na spóźniającą się 5 minut osobę...